NOP Historia Milenki która doznała odczynnów poszczepiennych.

Witam jestem mamą 6 miesięcznej córeczki i 2,5 letniej córeczki. Chciałabym podzielić się moją historią związaną ze szczepieniem mojej młodszej córeczki a dokładnie opisać niepożądane odczyny poszczepienne które u niej wystapiły.
Milenka urodziła się 24.11.2010 roku, dostała 10 pkt appgar ważyła 3500, mierzyła 55 cm. Została zaszczepiona tylko w szpitalu przeciwko WZW B oraz gruźlicy, dwie i pół godziny po urodzeniu. W nocy córka zaczęła niemiłosiernie płakać. Ponieważ jest to moje drugie dziecko wiedziałam, że coś jest nie tak; przy pierwszym nie miałam takiej sytuacji.
Na drugi dzień po szczepieniu rano córeczka dostała atopowego zapalenia skóry, ciężko oddychała, a kiedy przestała przez chwile oddychać zostałam poinformowana przez pielęgniarkę, że oczyszcza się z wód płodowych . W dniu wypisu córeczka nadal ciężko oddychała i miała katar.
Pierwszy raz do Szpitala na Oddział Patologii Noworodków i Wcześniaków trafiliśmy 07.12.2010 r. 04.12.2010 r. u córki nasilił się katar; nadal wierzyłam, że oczyszcza się z wód płodowych, jednak wydzieliny było coraz więcej, co utrudniało karmienie. O6.12.2010 r. w nocy córka dostała silnej gorączki 39,2oC, z trudnością ssała pierś, buzią łapała powietrze, miała słaby apetyt. 07.12.2010 r. nad ranem obficie zwymiotowała, miała gorączkę 38,5 oC; udałam się z nią do lekarza, lekarz wypisał skierowanie do szpitala z podejrzeniem infekcji górnych dróg oddechowych. Należy dodać, że córce mocno ropiało lewe oczko (z prawym nic takiego się nie działo). Lekarka, która wówczas przyjmowała córkę do szpitala, powiedziała mi, że córka ma infekcję górnych dróg oddechowych, ma zaczerwienione gardło i upośledzoną drożność nosa. Leżąc z dzieckiem w szpitalu myślałam, że jest leczona na infekcję górnych dróg oddechowych, ponieważ zaraz na oddziale założono jej wenflon i podano antybiotyk Unasyn, a przez dwa dni córka miała podłączona kroplówkę Glukoza, 0,9 NaCl, miała także zalecone inhalacje z soli fizjologicznej i zakraplaną do lewego oczka Biodocyneę. Podany miała również paracetamol w czopku, ponieważ 08.12.2010 r. miała gorączkę 39,1 oC.
Natomiast nic nie zostało zastosowane na atopowe zapalenie skóry, skóra córki od ilości krostek była wręcz różowa. Informowałam również pielęgniarki o tym, że córce leci piana z buzi, nikt mi nie umiał odpowiedzieć, dlaczego. Inhalacje córce bardzo pomagały, lepiej oddychała, ale nadal po oczyszczaniu noska wydzielina wracała. Pani ordynator twierdziła, że to od ulewania, ale córka nie ulewała, był tylko jeden dzień w szpitalu, kiedy zdarzyło jej się ulać dwa razy, co zgłosiłam podczas obchodu, potem już nie ulewała, ale Pani ordynator nadal wmawiała mi, że dziecko ulewa i stąd to furczenie w nosku.
Dzień przed wyjściem ze szpitala 11.12.2010 r., córkę badała inna lekarka, mówiła wówczas, że słyszy rzężenie nad płucami, i że raczej nie wyjdziemy jutro następnego dnia; tak samo zresztą mówiły mi wieczorem pielęgniarki: że dziecko jest chore i nie zostaniemy wypisane. 12.12.210 r., w dniu wypisu, na obchodzie Pani ordynator powiedziała, że dziecku nic nie jest i nic nie było (?!) i nadal twierdziła, że to od ulewania. Po wyjściu ze szpitala córeczka wciąż miała katar. Wierząc Pani ordynator, że to od ulewania, oczyszczałam dziecku nosek, ale z dnia na dzień było coraz gorzej, ciężko oddychała.
29.12.2010 r. udałam się z dzieckiem do lekarza i zostałam skierowana do Kliniki Patologii Noworodków i Niemowląt, gdzie zostało osłuchowo stwierdzone zapalenie płuc i atopowe zapalenie skóry. Potem córka jeszcze cztery razy była chora i przyjmowała antybiotyk, zastrzyki. Moje dziecko w ciągu niecałych sześciu miesięcy sześć razy było chore.
Jestem przekonana że problemy zdrowotne mojego dziecka zaczęły się od momentu zaszczepienia. W związku z tym, chciałam aby niepożądane odczyny poszczepienne zostały zgłoszone, byłam w tej sprawie u Pani ordynator, niestety jej zdaniem to nie były odczyny poszczepienne.
Każda przyszła mam powinna przeczytać ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania.
Zapraszam również do odwiedzenia forum www.szczepienia.org.pl gdzie można poczytać o składzie szczepionek itp., niedawno powstało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach ,,STOP NOP”.
Pozdrawiam Serdecznie Iwona M.

[+] SkomentujWasze komentarze (5)

Dodano: wtorek, 24 kwiecień, 2012 14:47:39, przez: mama Milenki
Milenka ma teraz 1,5 roku od tamtej pory nie dostała żadnej szczepionki i nie dostanie. Do roku chorowała mi prawie co miesiąc, niestety nie obyło się bez antybiotyku wiele razy musiała go przyjąć miała już dwa razy zapalenie krtani. Od roku mamy spokój z choróbskami w końcu, mała rozwija się świetnie już dużo mówi, jest bardzo mądrym dzieckiem. Do konca życia będę żałować że zafundowałam jej taki start na początek wiele musiała przejść ale teraz mówię stanowczo STOP SZCZEPIENIOM STOP NOP.
Dodano: poniedziałek, 23 kwiecień, 2012 00:16:44, przez: Inna mama
Bardzo smutna jest Pani historia. Mam nadzieję, że z dzieciątkiem jest już wszystko dobrze. Życzę zdrowia i serdecznie pozdrawiam
Dodano: piątek, 06 styczeń, 2012 23:42:55, przez: Basia
W tej chwili Stowarzyszenie posiada już własną stronę.
www.stopnop.pl
Zapraszam.
Dodano: niedziela, 11 grudzień, 2011 00:45:46, przez: Małgorzata
Moźe by pani minister zdrowia ewa kopacz sie zaszczepiła przeciw grypie jak zachecała źe szczepionki są bezpieczne i lekarze mający ludzi za króliki doświadczalne a sami robią biznes
Dodano: poniedziałek, 06 czerwiec, 2011 16:30:00, przez: Lucyna
Najgorsze jest to, że mało który lekarz potwierdza, że jest to efekt poszczepienny. Jakby większość objawów brało się nie wiadomo skąd, ale na pewno to nie ta szczepionka, po której coś zaczęło boleć, pojawiła się wysypka, zaczęło się chorować... :(

Dodaj swój komentarz

Pamiętaj! wszystkie pola są wymagane aby dodać opinię.
REGULAMIN PUBLIKACJI OPINII I KOMENTARZY
  1. Zakazane jest publikowanie tekstów naruszających obowiązujące prawo i/lub dobre obyczaje.
  2. Zabronione są publikacje tekstów zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe oraz używanie w nich wulgaryzmów.
  3. Dodający opinie lub komentarz użytkownik ponosi pełną i wyłączną odpowiedzialność za skutki prawne wynikające z publikacji komentarza.
  4. Właściciel serwisu wyłączony jest z odpowiedzialności z tytułu działań realizowanych przez użytkowników serwisu.
  5. Publikacja komentarza równoznaczna jest z akceptacją zapisów regulaminu.
border
border
Napisz do nas